Polski Związek Wędkarski

Relacja z zawodów "Z rodziną na ryby"

jaar

 „Z rodziną na ryby”

W niedzielny poranek 16.06.2024 przy malowniczo położonym zbiorniku w miejscowości Dobużek zgromadziło sią 12 drużyn, aby rywalizować o puchar dla najlepszej wędkującej rodziny w naszym kole HSM nr 43. Łącznie liczba wszystkich zawodników wyniosła 37 osób, dużych i małych, wędkarek i wędkarzy. Jak zwał tak zwał... Najważniejsze tego dnia było spędzenie czasu z rodziną z dala od smartfonów, komputerów i innych wynalazków współczesnej techniki a blisko otaczającej nas pięknej przyrody! Zbiórka o godz.7.00, krótkie powitanie, odczytanie regulaminu, sprawy organizacyjne i o godz.8.20 sygnał trąbki oznaczający, że można nęcić. Każda z drużyn starała się zwabić ryby do swojego łowiska przygotowanymi smakołykami. A było tego trochę...zanęty, kule, pellety, robaki i inne specjalnie opracowane receptury, które miały zachęcić ryby do żerowania. Wszystko po to, aby jak najwięcej rybek wylądowało w sadzykach.  O godz. 8.30 kolejny sygnał trąbki zasygnalizował start w łowieniu i już po chwili na brzegu zameldowały się pierwsze płotki. Słychać było wesołe okrzyki najmłodszych łowiących tego dnia uczestników:'' Mam rybkę! „Po jakimś czasie jednak słońce i upał, zaczęły dawać się we znaki, nawet ryby przestały żerować. Na zbiorniku zapanowała cisza... przerywana pluskiem wrzucanych kul zanętowych. Każdy robił co mógł, żeby zwiększyć szansę na wygraną swojej drużyny. Zaczęły pojawiać się karpie, niestety niewymiarowe.  Wypuszczone. Na stanowisku nr 2 melduje się karaś pospolity a na stanowisku nr 1 wzdręga, której też brakuje niewiele, aby trafić do siatki. Zawodnicy nie poddają się i za chwilę pojawiają się piękne płocie. W drugiej godzinie łowienia u kolegi Jakuba do siatki ląduje karp 47cm, który okazuje się być zwycięską zdobyczą. Ryby spławiają się raz za razem, jednak trudno je przechytrzyć. Poza tym, trafiały się też okonie, im również brakowało paru cm. O godz.10.30 znów wybrzmiał sygnał trąbki oznaczający koniec łowienia. Sędziowie ruszyli do pracy, ważenie, jeszcze fotorelacja. No cóż, nie wszystkim drużynom dopisało szczęście, niektórzy wyzerowali wynik. Jednak to nie koniec, na horyzoncie pojawia się komin kuchni polowej, która wiezie ciepły posiłek dla uczestników zawodów. Po wyczerpującej rywalizacji wszyscy ustawiają się w kolejkę po pyszną grochówkę, kiełbaski a także kubek polowej tradycyjnej kawy zbożowej. Apetyty i humory dopisują, w tej atmosferze organizatorzy zaprosili dzieci i ich rodziców do gier i zabaw. Nowa, niełatwa konkurencja ,,zbieranie fantów” dostarczyła mnóstwo śmiechu i radości biorącym w niej udział zawodnikom jak i dopingującym. Zwycięzcami w tej konkurencji po dwóch dogrywkach zostali najwytrwalsi: Ola i Kamil Banach, którzy wykazali się największą sprawnością i zwinnością, która była potrzebna, aby pokonać pozostałe startujące pary. Oczywiście, była nagroda i oklaski. Dodatkową nagrodę, zdobyli Henio i Sebastian Banach, którzy mieli szczęście i znaleźli oznaczony gadżet, uprawniający do odebrania nagrody- niespodzianki. Następnie Prezes naszego koła Krzysztof Załoga zaprosił na quiz wiedzy o wędkarstwie i nie tylko:) Były pytania podchwytliwe, jednak młodzi uczestnicy świetnie sobie poradzili. Jesteśmy pod wrażeniem wiedzy najmłodszych wędkarzy i wędkarek naszego koła. Nie było przegranych, wszyscy mogli wybrać słodki upominek lub inny gadżet. Na koniec rywalizacji, jak co roku nie mogło zabraknąć przeciągania liny. Jak zwykle wędkarki pokonały wędkarzy, natomiast niespodzianką okazała się wygrana składu zarządu kola z powstałymi uczestnikami zawodów! Jako zarząd od 5 lat staraliśmy się pokonać w tej konkurencji wędkarki i wędkarzy, w końcu się udało. Kto wie, czy to nie za sprawą podwójnej miski grochówki:) I tak, w świetnych nastrojach, rodzinnej atmosferze i pięknych okolicznościach przyrody dotarliśmy do końca spotkania. Uwieńczeniem było wręczenie pucharów i nagród zwycięskim drużynom. Pomógł nam przy tym nasz gość specjalny: opiekun pięknego zbiornika w Dobużku, Pan Prezes Koła PZW w Łaszczowie, Robert Małysz.

Wyniki:

 I   miejsce drużyna, Złote haczyki” 1560pkt.

 II miejsce drużyna ,,Jesiotry” 1420pkt.

III miejsce drużyna ,,Szczupaki” 680pkt.

IV miejsce drużyna ,,Karpie” 600pkt.

V miejsce drużyna ,,Załoga G” 540pkt. (7szt. Ryb)

VI miejsce drużyna ,,Okoń” 540 pkt. (3szt.ryb)

VII miejsce drużyna ,,Spławiki” 340pkt.

VIII miejsce drużyna ,,Łowcy” 320pkt.

IX miejsce drużyna ,,B-team” 260pkt.

 Reszta drużyn z wynikiem 0

 Podziękowania dla sponsorów za ufundowane nagrody i gadżety:

  • Poligraf Jerzy Gnatiuk
  • Gniecki Hotel & Restaurant

 Podziękowania dla Zarządu Koła ,,Miętus” PZW Łaszczów za udostępnienie łowiska.

 Serdecznie dziękujemy także wszystkim zaangażowanym w przygotowanie zawodów!

Zapraszamy do obejrzenia relacji fotograficznej w naszej galerii - KLIKNIJ

Zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu z zawodów na nasz kanał na YOU TUBE - KLIKNIJ

 

                                                                                                  Zarząd Koła HSM nr43 w Hrubieszowie